Fusion cuisine czyli kucharzenie polsko-amerykańskie

Jeff, Karen i Tim przyjechali w poniedziałek z Berlina. Strasznie było nam miło zobaczyć naszych przyjaciół, których poznaliśmy w Cairns i z którymi bawiliśmy się znakomicie w Sajgonie. Na szczęście oprócz tradycyjnego zwiedzania znalazł się czas także na kucharzenie.  Dość specyficzne, bo w menu znalazły się pierogi ruskie, czerwone i zielone curry oraz fasolka po tajsku. I od razu wyszły przyzwyczajenia i upodobania. Niektórzy bez najmniejszych zahamowań nałożyli sobie ruskie, obok ryż, fasolkę po tajsku i obficie polali całość sosem z curry. Inni najpierw zjedli pierogi, a dopiero później nałożyli sobie zestaw tajski. Jeszcze inni oznajmili, że ze wszystkich słodyczy najbardziej lubią ruskie i żadnych dodatków im nie trzeba. Zabawy było co niemiara.

Pierogi na pierwsze

Ze smakołyków zrobionych przez dzielną ekipę wybieram fasolkę po tajsku – przepis szybki i łatwy.

Fasolka po tajsku

Składniki

  • 30 dkg zółtej fasolki (może być także zielona albo obrane zielone szparagi)
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • trzy ząbki posiekanego drobno czosnku
  • grubo mielony pieprz do smaku
  • olej

Wykonanie

Czosnek wrzucić na gorący, (ale nie wrzący) olej na 2 minuty, aż zapachnie w całej kuchni.

DSC_1699

Dodaj pozbawioną włókien fasolkę i smaż aż uzyska odpowiadający ci stopień twardości (właściwie to miękkości). Dodaj sos ostrygowy, dobrze rozmieszaj, dodaj pieprz i podawaj.

Fasolka już zrobiona

Tagi: ,

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Gravatar
WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.