Tęsknię za meksykańskim słońcem. Kiedy po raz kolejny deszcz leje za oknami tęsknię za słońcem, tortillami sprzedawanymi przez Indianki. I za sokiem pomarańczowym sprzedawanym na ulicach z zabawnych wyciskarek z potężną wajchą. Bo choć pomarańcze pochodzą z Chin to w Meksyku soku pomarańczowego można napić się na każdym kroku.
W Europie pomarańcze rozpowszechnili muzułmanie najpierw uprawiając odmianę czerwoną i gorzkawą, później dopiero wprowadzając słodką. Ludwik XIV zachwycił się nią do tego stopnia, że kazał założyć swoim ogrodnikom oranżerie i uprawiać drzewka w taki sposób, aby kwitły i owocowały przez cały rok. Musiało się skończyć katowskim toporem. Nie chce mi się wierzyć, żeby to się komuś udało, chociaż drzewka były uprawiane w wózkach tak, aby można było je swobodnie przesuwać tam, gdzie słońca było najwięcej. Czyli w pobliże króla
.
Nie on jeden zresztą uwielbiał cytrusy. Podobno arcybiskup Mediolanu wydał w roku 1529 przyjęcie, na którym podano 16 dań z cytrusami, wśród nich były: kawior smażony z pomarańczami, cukrem i cynamonem, smażone wróble z pomarańczami, suflet z orzeszkami piniowymi z sosem pomarańczowym oraz pomarańcze w panierce. Ech, to były czasy dla łasuchów… Jakimś usprawiedliwieniem tego szaleństwa mógł być fakt, iż pomarańcze były uważane za lek na każde zło włączając w to tasiemce, kolki i próby otrucia. Arcybiskup najwyraźniej miał sporo wrogów… albo czego innego.
Żeby nasz obiad chociaż trochę przypominał ten u arcybiskupa możemy sobie zrobić mus pomarańczowy (właściwie naranjas rellenas, czyli nadziewane pomarańcze) – deser pochodzący podobno z Meksyku, ale z wyraźnymi wpływami hiszpańskimi, bo ani pomarańczy ani białego wina Aztekowie przecież nie znali. Przepis jest bardzo prosty, można go udoskonalać według upodobań, a deser jest orzeźwiający i niskokaloryczny.
Mus pomarańczowy/ Naranjas rellenas
Składniki
8 wydrążonych połówek pomarańczy – w charakterze salaterek
1 1/2 szklanki wyciśniętego soku pomarańczowego
1/2 szklanki dobrego białego wytrawnego wina
4 łyżki stołowe cukru
6 listków żelatyny (albo wg przepisu na opakowaniu)
1 jajko
truskawki do przybrania
Wykonanie
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie.
Pomarańcze przekroić na pół. Wycisnąć sok z połówek nie naruszając skórki. Wymieszać sok pomarańczowy, wino i cukier. Podgrzać w rondelku nie dopuszczając do wrzenia i rozpuścić w nim żelatynę.
Ostudzić, dodać żółtko i wymieszać mikserem, przestudzić, przelać do połówek pomarańczy (wersja eko) lub pucharków (wersja wytworna), wstawić do lodówki na 30 min. Ubić białko na sztywno i dodać do kremu. Wstawić do lodówki na 2 godziny. Dekorować truskawkami.
Przepis pochodzi z książki Vicky Smirli “Podróżnik w kuchni”.
Uwagi dodatkowe
Dla wielkich łasuchów proponuję odrobinę sosu czekoladowego zrobionego na bazie gorzkiej czekolady. Albo prażone pokruszone migdały. Albo większą ilość truskawek. Albo lody, najlepiej czekoladowe. Albo bitą śmietanę. Jednym słowem – co kto sobie wymarzy…
Obiecałam sobie, że następną wersję tego łatwego i lekkiego deseru zrobię z likierem pomarańczowym i brązowym cukrem. Będzie smakować pewnie jeszcze bardziej egzotycznie i jeszcze bardziej słonecznie. A na razie pozostają na pociechę truskawki i bez…
Tagi: Meksyk
22 Maj 2010 o 09:30 |
Muszę dodać, że ten smakołyk w szklanym zjadłem samodzielnie z wielkim smakiem i poprosiłem o dokładkę. Niestety dokładki już nie było, bo reszta rodziny się dorwała wcześniej.
Słowem: bardzo smakowite!
25 Maj 2010 o 17:01 |
Brzmi smakowicie, ale nie jestem pewna jak to przygotować:
- 4 łyżki stołowe – ale czego? domyślam się, że cukru, ale czy na pewno?
- 4 pomarańcze = 1 1/2 szklanki wyciśniętego soku pomarańczowego czy 4 pomarańcze wcisnąć + jeszcze dodatkowo 1 1/2 szklanki wyciśniętego soku pomarańczowego?
25 Maj 2010 o 17:14 |
4 łyżki cukru, zgadza się.
4 pomarańcze – z nich należy wycisnąć sok – powinno go wyjść 1,5 szklanki i tyle też bierzemy do wykonania musu. Wydrążone połówki pomarańczowe służą jako salaterki, do musu idzie około 1,5 szklanki wyciśniętego soku pomarańczowego. Im lepiej ubita piana i dodana we właściwym momencie – wedy kiedy masa zaczyna tężeć, tym więcej objętościowo wyjdzie musu.
Jak ktoś chce robić mus w pucharkach, to mu pomarańcze na nic, wtedy tylko 1,5 szklanki soku pomarańczowego, wszystko jedno z ilu pomarańczy
Pozdrawiam serdecznie