… powstał ze wspomnień ze wspaniałej podróży i z nadziei na następną. Z apetytu na życie i radości chwili.
This entry was posted on 12 Marzec 2010 at 02:08 and is filed under Ogólne. Możesz śledzić odpowiedzi na ten wpis przez RSS 2.0. You can leave a response, or trackback from your own site.
Jak zwykle smacznie i ładnie “podano” z odrobiną historii. Czy łapać żabki na koktajl?
Nie, poczekać aż kijanki urosną.
Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:
You are commenting using your WordPress.com account. ( Log Out / Zmień )
You are commenting using your Twitter account. ( Log Out / Zmień )
You are commenting using your Facebook account. ( Log Out / Zmień )
Connecting to %s
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
Otrzymywanie zawiadomień o nowych pozycjach pocztą elektroniczną.
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.
28 Maj 2010 o 12:41 |
Jak zwykle smacznie i ładnie “podano” z odrobiną historii.
Czy łapać żabki na koktajl?
28 Maj 2010 o 14:59 |
Nie, poczekać aż kijanki urosną.